środa, 17 stycznia 2018

Subiektywny przegląd styczniowych nowości kinowych





Młoda, piękna i wszechstronnie utalentowana. Kochała ryzyko i nie bała się gry o wszystko. Światowej klasy zawodniczka w narciarstwie alpejskim, która fortunę zdobyła, nie dzięki nartom, a dzięki kartom. Molly Bloom przez 10 lat prowadziła najbardziej ekskluzywny, nielegalny klub pokerowy w USA. Gościła gwiazdy Hollywood, największe postaci światowego biznesu, a także bossów rosyjskiej mafii. Pod jej dachem wygrywano miliony i tracono fortuny. Poznała tajemnice najpotężniejszych tego świata. Gdy sądziła, że zdobyła wszystko, do jej drzwi zapukało FBI. Zagrożona wieloletnim więzieniem, utratą dorobku życia, po raz kolejny postanowiła podjąć walkę. Tym razem jej jedynym sprzymierzeńcem okazał się adwokat, który jako pierwszy poznał prawdziwe oblicze Molly Bloom.

Dlaczego go wybrałam? Lubię historię silnych kobiet, a jeszcze te pisane przez życie intrygują mnie najbardziej. Do tej pory nie miałam pojęcia o istnieniu takiej pani jak Molly Bloom - czas to zmienić.





Oparta na faktach historia związku urodzonego w Pakistanie komika i aktora komediowego Kumaila Nanjiani oraz Amerykanki Emily Gordon. Połączyła ich miłość od pierwszego wejrzenia, mimo dzielących oboje różnic kulturowych. Przekroczenia granic strzec będą zdeterminowani rodzice ukochanej, na drodze szczęściu staną również oczekiwania rodziny Kumaila. A to dopiero początek wyzwań, jakim zakochani będą musieli stawić czoła.

Dlaczego go wybrałam? Wydaje się być ciepłym filmem, idealnym na zimowy wieczór. Poza tym przypomina mi uwielbiany niegdyś przeze mnie Bend It Like Beckham






Piątka oddanych przyjaciół miała od dzieciństwa wielkie marzenie – chcieli wstrząsnąć polską sceną metalową i gromadzić na koncertach tłumy, a wszystko to pod szyldem zespołu o złowieszczo brzmiącej nazwie: Exterminator. Czas jednak pokazał, że młodzieńcze ambicje to jedno, a życie to drugie. Obecnie lider zespołu, Marcyś (Paweł Domagała), pracuje w sklepie ojca i przeżywa kryzys w związku z Magdą (Agnieszka Więdłocha). Wirtuoz gitary Lizzy (Piotr Żurawski) to szeregowy pracownik banku. Trzeci z mężczyzn, basista Jaromir (Krzysztof Czeczot), codziennie podbija kartę w fabryce pianki poliuretanowej i usilnie stara się sprostać obowiązkom ojca rodziny. Perkusista Makar (Piotr Rogucki) wylądował w zakładzie psychiatrycznym. Z kolei piąty – Cypek (Sebastian Stankiewicz) – wyjechał zarabiać za granicę. Pewnego dnia powracają dawne wspomnienia – pani burmistrz (Dominika Kluźniak) okazuje się wielką fanką Exterminatora ze starych czasów. Obiecuje wesprzeć przyjaciół unijną dotacją, o ile dogadają się i doprowadzą do reaktywacji zespołu. Szybko okazuje się, że propozycja ma jednak mały haczyk: chłopcy muszą sprzeniewierzyć się swoim ideałom i wystąpić na kilku festynach, grając utwory dalekie od ich repertuaru. Męska duma nie pozwala bohaterom iść na kompromis, a wieloletnia przyjaźń i związki z kobietami poddane zostają prawdziwej próbie.

Dlaczego go wybrałam? Bo nie jest komedią romantyczną, które zasypują polskie kina w styczniu i ciekawa jestem roli Roguckiego, chociaż generalnie za nim nie przepadam. Pisałam już kiedyś, że mam takie książkowo- filmowe masochistyczne skłonności ;) ?







Janet organizuje domowe przyjęcie w gronie najbliższych, aby uczcić swój awans na ministra zdrowia w brytyjskim rządzie. Wśród gości są prawdziwi ekscentrycy – od zwolennika medycyny alternatywnej po dziwnie podenerwowanego bankiera. Jedynym, który zdaje się kompletnie niezainteresowany całą sytuacją, jest mąż gospodyni. Siedzi osowiały na środku salonu, bez słowa sączy wino i tylko od czasu do czasu puszcza muzykę z płyty winylowej. Sytuacja robi się coraz bardziej napięta… Pełna humoru, ale też ostra satyra o mocnym zabarwieniu politycznym.

Dlaczego go wybrałam? Uwielbiam czarne komedie i inteligentne filmy o spotkaniach, które zmieniają relacje międzyludzkie. Poza tym bardzo mi przypomina Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie








Film pokazuje, co może się stać z ludźmi i światem, kiedy norwescy naukowcy – próbując znaleźć rozwiązanie problemu przeludnienia – odkrywają sposób na zmniejszenie ludzi do wysokości zaledwie 5 cali. Proponują też trwający 200 lat program przekształcenia rzeczywistości z wielkiej w małą. Ludzie szybko orientują się, jak wygodniejsze i zamożniejsze życie mogą wieść w zminiaturyzowanym świecie. Obietnica lepszego życia kusi także niewyróżniającego się niczym Paula Safranka (Matt Damon) oraz jego żonę Audrey (Kristen Wiig). Oboje decydują się na życie w mniejszym rozmiarze i mniejszym świecie. Ta decyzja zmienia ich życie na zawsze.

Dlaczego go wybrałam? Bardzo ujął mnie oryginalny pomysł na scenariusz. Życie w pomniejszeniu? Jak może zmienić nasz sposób postrzegania? Liczę, że tego dowiem się z filmu. 




Dla agenta ubezpieczeniowego Michaela Woolricha każdy dzień wygląda tak samo – praca i powrót pociągiem do domu. Wszystko zmienia się, gdy w czasie jednej z podróży poznaje tajemniczą kobietę. Nieznajoma, która wydaje się wiedzieć o Michaelu dosłownie wszystko, zleca mu niezwykłe zadanie. Zanim pociąg dotrze do celu, mężczyzna ma zlokalizować i wskazać osobę, która tego dnia nie powinna się w nim znajdować. Jeśli tego nie zrobi, ucierpi zarówno on sam, jego rodzina, jak i pozostali współpasażerowie. Nie mając wyboru, Michael postanawia rozwiązać zagadkę. Z każdą minutą i przebytym kilometrem stawka rośnie, a mężczyzna przekonuje się, że stał się pionkiem w szalenie niebezpiecznej intrydze.

Dlaczego go wybrałam? Generalnie nie przepadam za filmami sensacyjnymi i uznaję właściwie tylko te z Neesonem i Stathamem. Jako że tutaj gra jeden z nich, a fabuła tego filmu wydaje się ciekawa, będę chciała się zn nim zapoznać. 






Dla 10-letniego Auggiego nie ma niczego bardziej niezwykłego niż "zwykły" dzień w szkole. Urodzony z licznymi deformacjami twarzy, dotąd uczył się w domu pod okiem mamy. Teraz jednak, zaczynając 5 klasę w normalnej szkole, ma nadzieję, że koledzy potraktują go jak zwyczajnego chłopca. Jego wygląd sprawia jednak, że staje się szkolną sensacją, a dla wielu wręcz dziwadłem. Jedni się z niego śmieją, inni wytykają palcami, ale nikt tak naprawdę niczego o nim nie wie. Wszystko zacznie się zmieniać, gdy w szkole pojawi się nowa uczennica. Urocza Summer potrafi dostrzec w Auggiem coś więcej niż nietypowy wygląd. Wystarczy jeden przyjazny gest, jedna pomocna dłoń, by obudzić w Auggiem siłę, dzięki której będzie potrafił udowodnić, że nie tylko twarz czyni go kimś niezwykłym.

Dlaczego go wybrałam? Po pierwsze, bo jest ekranizacją znanej powieści, po drugie zapowiada się świetny film, dający nadzieję, że warto wierzyć w ludzi. 




Wielowątkowa opowieść o losach kilkorga bohaterów, którzy są powiązani ze sobą w nieoczywisty sposób. Pokręcony radiowiec, kelner z ambicjami podbicia wszechświata, perfekcyjna panna młoda w opałach, odnosząca sukcesy autorka kryminałów, mąż i żona w podróży życia oraz specjalista od zwierzęcego behawioryzmu ulegają atakowi paniki i dochodzą do punktu, z którego jest tylko jedno wyjście. Brawurowa komedia, w której codzienność zmienia się w czyste wariactwo, ukazując dzikie oblicze bohaterów.

Dlaczego go wybrałam? Obśmiałam się jak norka oglądając ten zwiastun - po prostu muszę zobaczyć. 






Miliarder Jean Paul Getty jest znany z nieustępliwego charakteru i skąpstwa. Gdy grupa nieznanych sprawców porywa jego ukochanego wnuka i żąda wielomilionowego okupu, Getty odmawia zapłacenia choćby dolara. Zrozpaczona matka porwanego – Gail robi wszystko, by skłonić teścia do zmiany zdania, ale bez skutku. Czas ucieka, a porywacze zaczynają tracić cierpliwość. Życie chłopca wisi na włosku i nic nie wskazuje na to, że uda się jeszcze zapobiec tragedii. Wtedy do drzwi Gail puka tajemniczy mężczyzna twierdząc, że jest wysłannikiem Jean Paula Getty’ego, specjalizującym się w sprawach „nie do rozwiązania”…

Dlaczego go wybrałam?  Mam wielki sentyment do filmów Ridleya Scotta i liczę na kawał dobrego kina. 


piątek, 12 stycznia 2018

Podsumowanie roku 2017

Żyję ostatnio w niedoczasie, i to ewidentnym. U wszystkich już praktycznie podsumowania były, a u mnie pojawia się dopiero teraz. Jednak jak to mówią: lepiej późno niż wcale. Zapraszam zatem na mały ranking: 5 najlepszych książek 2017 i 3 książkowych rozczarowań.

W 2017 roku przeczytałam 59 książek. Nie jest to oszałamiająca liczba, nie jest też zła. Muszę przyznać, że mało przeczytałam w tym roku książek, które zwaliłyby mnie z nóg i rok ten książkowo okazał się przeciętniakiem z lepszymi lub gorszymi pozycjami, jakie wpadły w moje ręce, chociaż zdarzyły się też prawdziwe perełki. 

Prywatnie rok 2017 był dla mnie prawdziwie przełomowy, zostałam bowiem mamą. W naszym domu pojawiło się malutkie serduszko, które z miejsca stało się dla nas centrum naszego wszechświata, dlatego ostatnio mniej mnie na blogu. 




Wydawnictwo Muza


Przyznam, że rok 2017 rozpoczęłam z przytupem. Kalejdoskop wspomnień był pierwszą przeczytaną przeze mnie powieścią w tamtym roku i do końca utrzymał się na wysokiej pozycji. Gaja Kołodziej stworzyła książkę przejmującą, smutną, ale też bardzo prawdziwą. Historię o radzeniu sobie ze stratą, szukaniu szczęścia i przebaczenia, nawet w najczarniejszych godzinach. 


Wydawnictwo Jaguar


Czworo nastolatków, cztery powiązane ze sobą historie i Alaska w tle. Brak technologii, skrajna bieda, trudne warunki. Każdy z nich został doświadczony przez los, każdy pragnie lepszego jutra. Bonnie Sue-Hitchcock stworzyła opowieść magiczną, ale prawdziwą. Wypełnioną smutkiem, ale też dającą nadzieję. Książkę, która daje do myślenia i udowadnia, że często nie doceniamy tego, co już mamy. 

Wydawnictwo Dwie Siostry


Wyszło dość monotematycznie, bo Rok szczura jest kolejną książką o radzeniu sobie ze stratą. 
Świat Pearl zawala się w mgnieniu oka, gdy podczas porodu umiera jej mama, a ona zyskuje nową siostrę, która nazywa Szczurem. Dziewczyna cierpi na depresję, nie umie poradzić sobie z nową sytuacją, nie daje sobie szansy na szczęście. Okazuje się, że jednak nie całkiem straciła mamę, bo ta nagle się pojawia. 
Ta książka to mądra i wartościowa młodzieżówka, to powieść, która zostaje w głowie na długi czas i poniekąd pokazuje, jak radzić sobie z nastolatkiem pogrążonym w depresji.


Wydawnictwo Filia


Ta książka to istny emocjonalny rollercoster. Anna mimo młodego wieku cierpi na demencję i trafia do domu opieki. Tam poznaje Luke'a. Między dwójką rezydentów rozwija się uczucie, wbrew wszystkiemu i wbrew wszystkim. 
Sally Hepworth pokazuje, że każdy ma prawo do szczęścia, że często nie jesteśmy w stanie zrozumieć osób chorujących na alzheimera czy demencję, że z reguły opacznie rozumiemy ich działanie.  To, co nam zostaje jest dawką potężnych emocji i wzruszeń. 

Wydawnictwo Czarne


Ta powieść Anny Kańtoch dosłownie mnie sobą omotała. Nie potrafię przestać o niej myśleć, polecam ją każdemu, a w Kańtochomanię wkręciłam też męża. Chciałabym częściej trafiać na tak fantastyczne kryminały. 
Akcja Wiary osadzona została w PRL-u. Powieść dusi wręcz i przygniata swoją ciężką atmosferą, dusznością lata i małomiasteczkowej aury. Polecam każdemu, bo po prostu ją uwielbiam. 



Wydawnictwo Sonia Draga

Robert Langdon po raz kolejny, ale tym razem coś nie zagrało. Dla mnie książka jest mocno przegadana, ma wiele dłużyzn i co tu dużo kryć, jest po prostu nudna. Już na początku autor przedstawia pewien sekret, który ma być niesamowicie przełomowy, a okazuje się czymś naturalnym i niezaskakującym. 


Wydawnictwo YA!


Moim zdaniem powieść ta jest idealnym przykładem jak zepsuć świetny pomysł na fabułę. Tytułowa bohaterka co roku w swoje urodziny rozdziera się i to dosłownie, a  z jej ciała wyskakuje kolejna jej wersja. Pomysł niesamowicie intrygujący, początkowo świetnie poprowadzony, intrygujący, a na koniec koncertowo spaprany. 


Edipresse Książki

Po raz kolejny dałam się nabrać. Po raz kolejny liczyłam na literaturę podróżniczą, a dostałam wywody autorki o wszystkim i o niczym. Paragwaju było tam tyle, co na lekarstwo. O czym można pisać książkę podróżniczą? O niezdrowym jedzeniu, o powieści jaką czytało się w liceum, o zepsuciu zachodniego społeczeństwa. Tylko gdzie cel podróży? No niby jest, ale tak jakby go nie było. Jak bym chciała czytać książkę o tym jak się prawidłowo odżywiać i jak chemiczne jest dostępne wszędzie jedzenie, to bym takową czytała. Czuję się po prostu zmęczona lekturą tej książki i prawdopodobnie podziękuję pani Pawlikowskiej i trzeciej szansy nie będzie. 






wtorek, 2 stycznia 2018

Roczne podsumowanie wyzwania "Powrót do dzieciństwa"




Dziewczyny, zapewne oczekujecie z niecierpliwością na wyniki, oto one :)




wynik za grudzień (łącznie z bonusem)wynik z poprzednich miesięcyŁĄCZNIE
matka_wkurzająca26158184
Buba Bajdocja3110113
Agnieszka033
Mama do sześcianu52328
Pożeram strony033
Luka Rhei099
Daria Skiba04040
Wiki099
Sylwia16159175
Martyna Carli077
Wasza Mamka022


Gratuluję Matce wkurzającej :) Tak jak pisałam, w ramach nagrody otrzymasz paczkę niespodziankę i wybraną przez siebie książkę o wartości do 40 zł zakupioną  w wybranej przeze mnie księgarni internetowej. Bardzo proszę, napisz mi maila (na atociwynalazek@gmail.com) ze swoim adresem i książką, jaką chciałabyś otrzymać :)

Dziewczyny, dziękuję Wam za udział. Dzięki wyzwaniu poznałam wiele fantastycznych blogów, szkoda że na koniec grupka osób biorących udział tak nam się skurczyła. 
Nie będę kontynuować już wyzwania, stąd jeszcze raz dziękuję Wam za masę miłych słów pod ostatnim postem :) Na pewno będę wpadać na Wasze blogi :)

Pozdrawiam serdecznie i życzę Wam szczęśliwego Nowego Roku :)

środa, 27 grudnia 2017

Blondynka w Paragwaju


Przeciętny Polak o Paragwaju wie mniej więcej tyle, co przeciętny Paragwajczyk o Polsce, czyli nasza wiedza ogranicza się jedynie do znajomości kontynentu na jakim jest położony i języka urzędowego. Beata Pawlikowska w swojej książce Blondynka w Paragwaju w przystępny sposób opisuje ten piękny kraj, graniczący z dwoma ogromnymi sąsiadami.

Proste życie

Nie sposób oprzeć się wrażeniu, że życie Paragwajczyków polega na cieszeniu się z rzeczy małych. Nikt się tam nie spieszy, czas płynie po swojemu. Nikt za niczym nie goni, a rozdźwięk pomiędzy codziennym życiem w tym kraju, a którymkolwiek w Europie jest ogromny. Czterogodzinne opóźnienie rejsu statkiem to błahostka. Rezerwacja biletu lotniczego wygląda jakby historię tę napisał sam Bareja. Tak samo wygląda kupno karty do telefonu.
Dzięki tym powolnym momentom, Paragwaj pozwala się rozsmakowywać w sobie, a z każdym kolejnym łykiem yerba mate, podróżnik wydaje się tym krajem coraz bardziej zachwycony. Od razu da się zauważyć, że Paragwaj rozkochał w sobie Pawlikowską, bo znana podróżniczka postanowiła znaleźć się w jego granicach po raz kolejny po 20 latach. 
W swojej książce przybliżyła tę podróż, dokumentując praktycznie każdą jej minutę. Niezaprzeczalnym atutem publikacji jest jej strona multimedialna. Po zainstalowaniu aplikacji Tap2c możemy wraz z autorką przeżywać jej przygody i na bieżąco śledzić zwiedzane przez nią miejsca. 

Historia

Okazuje się, że przez jednego nierozważnego władcę Paragwaj stał się praktycznie krajem kobiet i to dzięki nim dzisiaj funkcjonuje jako praworządne państwo. Pawlikowska w przystępny sposób przybliża jego historię i mentalność jego mieszkańców. Opisuje wszelkie jego zakątki, nawet te najbardziej niedostępne. W głównej mierze skupia się jednak na niezdrowym jedzeniu, jakie Paragwajczycy w siebie wciskają, co powtarzane wielokrotnie staje staje się dla czytelnika po prostu męczące. Tak samo jak zdanie, że tereré, to rodzaj yerba mate przygotowywanej na zimno. Autorka  powtarza to zdanie niemal w każdym rozdziale, jakby myślała, że czytelnicy sięgający po jej książkę cierpią na zaawansowaną sklerozę i nie są w stanie zapamiętać tego nieskomplikowanego faktu.


Przemyślenia Blondynki

Po raz kolejny książka autorki staje się w głównej mierze zbiorem jej prywatnych przemyśleń. Nie da się ukryć, że i tutaj mało jest Paragwaju w Paragwaju, a Pawlikowska po raz kolejny skupia się na wynurzeniach dotyczących zdrowego jedzenia i zmanierowanego, współczesnego świata. Z jednej strony należy przyznać Pawlikowskiej rację, z drugiej nie da się nie zauważyć, że autorka mieszkając w Polsce także jest częścią znienawidzonej przez siebie, zgniłej cywilizacji zachodu.

Blondynka w Paragwaju to zdecydowanie coś dla wielbicieli pisarstwa Pawlikowskiej, bo nie da się ukryć, że autorka ma specyficzny, mocno egzaltowany i moralizatorski sposób pisania. To po raz kolejny książka, która tylko w części skupia się na odwiedzanym przez nią miejscu, ponieważ w  większej mierze opisuje przemyślenia autorki związane ze współczesnym światem i zdrowym odżywianiem. Jeśli nie nastawiacie się na typowo podróżniczą literaturę, to przy tej książce spędzicie miło czas. 


Recenzja napisana dla Bookhunter.pl
link do recenzji

środa, 20 grudnia 2017

Świąteczne nowości wydawnicze 2017 roku

Mówi się, że od przybytku głowa nie bolki, a w tym roku wydawnictwa wyjątkowo zaszalały ze świątecznymi premierami książkowymi. Chcielibyście przeczytać coś w świątecznym temacie, ale nie wiecie co? Macie u mnie zebrane wszystko w jednym poście :) 

Święta Bożego Narodzenia zbliżają się wielkimi krokami. W małym miasteczku, Zmysłowie, trwają gorączkowe przygotowania. Prócz tradycyjnej świątecznej krzątaniny, Daniela, jedna z trzech sióstr Niemirskich, przygotowuje się do ślubu. Czy można sobie wyobrazić piękniejszą scenerię dla tej wyjątkowej chwili? Miasteczko, leżące w bajkowej dolinie, przytulone do strzegących go strzelistych sosen, których gałęzie uginają się pod upadającymi płatkami śniegu? Nadchodzi magiczny wieczór, który przyniesie ukojenie wszystkim targanym wątpliwościami, a w niektóre skołatane serca wleje spokój i pewność, że nigdy nie jest za późno, by zawalczyć o szczęście.
Bo wszystko może się zdarzyć, są takie chwile, gdy życie przypomina baśń, a szczęśliwe zakończenie mości się w niej, niczym mruczący kot w przytulnej kuchni…
Zapraszamy do zimowego Zmysłowa! Możecie jeszcze raz spotkać się z ukochanymi bohaterami sagi „Czary codzienności”.
Spędźcie z nimi magiczny, świąteczny wieczór, sprawcie by te święta stały się naprawdę wyjątkowe...


Najzabawniejsza świąteczna komedia romantyczna!
Zdradzony przez narzeczoną i oszukany przez wspólnika trzydziestoletni Michał marzy o tym, aby zacząć nowe życie. Kiedy dowiaduje się, że podczas II wojny światowej jego rodzina ukryła w małym miasteczku na północy Polski skarb, wyrusza na jego poszukiwanie. Sęk w tym, że w miejscu ukrycia skarbu stoi teraz restauracja prowadzona przez rówieśniczkę Michała, Malwinę. Dziewczyna ma problem ze swoim ukochanym, który „odszedł w siną dal”, i babcią, która po wielu latach wróciła z Francji i koniecznie chciałaby teraz w restauracji wnuczki serwować żabie udka i ślimaki.
Michał postanawia zaprzyjaźnić się z Malwiną i zdobyć jej zaufanie, by później w tajemnicy przed dziewczyną odzyskać swój skarb. Niestety gdy w sprawę wmieszają się dwie wścibskie staruszki, dwójka dzieci i tajemniczy święty Eskpedyt, nic nie pójdzie zgodnie z jego planem.
„Pudełko z marzeniami” to przewrotna i zaskakująca komedia romantyczna o tym, że czasem należy zrezygnować z marzeń po to, aby… wreszcie zaczęły się one spełniać!



W małym, sennym miasteczku tylko na pozór niewiele się dzieje.
Malownicza kamienica z mansardą, której szczyt zdobią dwa zamyślone anioły zwane Serafinami, skrywa pod swym dachem niejedną tajemnicę. Nieprzewidziane okoliczności sprawiają, że Lena, dziewczyna pełna marzeń i wiary w przyszłość, zostaje jej nową lokatorką. Poznaje swoich sąsiadów, nietuzinkowe postaci, które sprawiają, że życie dziewczyny staje się jeszcze barwniejsze niż dotychczas.
Wśród jej nowych przyjaciół jest Francesca, ekscentryczna Włoszka po przejściach, która prowadzi mały sklepik z cudeńkami. Lena, która uwielbia zmiany, dołącza do niej.  Zaczyna również korespondować z tajemniczym Borysem, właścicielem mieszkania na strychu, który skrywa bolesną tajemnicę.
Dzięki świątecznej wymianie pyszności, mieszkańcy kamienicy lepiej poznają siebie i swoje sekrety. Najwyraźniej kamienne anioły opiekują się nimi, prostując pokręcone ścieżki, którymi prowadzi ich los.


„Cuda i cudeńka” to pełna ciepła opowieść o odzyskanych nadziejach, potrzebie bliskości, sile kobiecej przyjaźni i zwyczajnej, codziennej dobroci.
A wszystko to przyprawione odrobiną wiary w cuda.



Zbiór ośmiu ciepłych opowieści, których tematyka związana jest ze świętami Bożego Narodzenia.

Współautorkami są głównie pisarki reprezentujące szeroko pojętą literaturą obyczajową (Joanna Jax, Małgorzata Falkowska, Patrycja May, Beata Schoenmakers, Diane Rose, Anna Harłukowicz-Nieczynow), ale także pisarki kojarzone dotąd z literaturą grozy, które zaprezentują swą twórczość w nowej odsłonie (Joanna Pypłacz, Carla Mori).
Te czasem zabawne, czasem nostalgiczne historie pokazują z różnych perspektyw i w odmiennych stylistykach magię towarzyszącą świętom. Choć niekiedy przewrotnie ukazują, że nie zawsze chwile te to pasmo jedynie szczęśliwych sytuacji, przekonują, że to czas cudów, kiedy wszystko może się odmienić. Idealna propozycja na prezent, który rozgrzeje każde kobiece serce.






Ostatnia część z bestsellerowego cyklu "Wallflowers".
Na święta Bożego Narodzenia do Londynu przybywa z Ameryki Rafe Bowman, by poznać pannę Natalie Blandford, piękną i dobrze wychowaną córkę lorda Blandforda. Dzięki swojej urodzie i imponującej sylwetce Rafe Bowman mógłby zdobyć serce i rękę każdej damy, ale przeszkadzają mu w tym jego szokujące amerykańskie maniery i reputacja hulaki. Zanim więc rozpocznie zaloty, Rafe musi nauczyć się reguł londyńskiego życia. Zdobycie panny okazuje się jednak o wiele trudniejsze, niż Rafe mógłby przypuszczać. A największa komplikacja nosi imię Hannah. Na szczęście cud Bożego Narodzenia działa na każdego i nawet największego cynika może zamienić w romantyka, a w najbardziej nieśmiałym sercu rozpalić płomień namiętności.







Nawet w najbardziej szarym życiu może zdarzyć się historia jak z najpiękniejszej powieści.

Kimberly prawie się poddała. Śmierć matki, dwukrotnie zerwane zaręczyny i nieudane małżeństwo sprawiają, że nie wierzy już w szczęście. Pozwala sobie tylko na jedno marzenie – pragnie napisać powieść o miłości.
W urokliwym hotelu "Pod Jemiołą" organizowany jest kurs dla początkujących pisarzy. Kim poznaje tam tajemniczego Zeke’a, z którym nawiązuje wyjątkową więź. Taką, jaka zdarza się tylko ludziom, którzy podobnie patrzą na świat.

Czy przypadkowe spotkanie będzie dla Kimberly początkiem wielkich zmian?
Czy do najważniejszej powieści – jej własnego życia – los dopisze szczęśliwe zakończenie?

"Hotel pod Jemiołą" to wyjątkowy prezent od Richarda Paula Evansa. Tym razem bestsellerowy autor przypomina, że jeśli nie tracimy wiary, najlepsze lata naszego życia są zawsze przed nami.




Czy jeśli straciłaś wszystko, masz jeszcze szansę, aby zacząć od nowa?

Julia nie ma żadnych marzeń, ponieważ jest przekonana, że nie zasługuje na ich spełnienie. Prawie cały swój świat zamknęła w czterech ścianach maleńkiego mieszkania na jedenastym piętrze wieżowca, jak w szklanej śniegowej kuli. Na zewnątrz pozostało jej poprzednie życie, to do którego nie ma już powrotu.
Jednak pewnego dnia coś się zmienia. Granice uporządkowanego świata Julii zaczynają kruszeć i pękać, gdy ze starego sekretarzyka odnalezionego na zapleczu pewnego sklepu wypada list napisany przed laty przez kilkuletniego chłopca. List zawierający niezwykłą prośbę.  Julia postanawia sprawdzić, czy zapisane w nim marzenie spełniło się, ruszając jego śladami. Dzięki temu odkrywa tajemnicę, nad którą czuwa siedem wyjątkowych aniołów.
Piękna opowieść o miłości silniejszej niż czas.






Trwają przygotowania do świąt. Na osiedlu położonym na obrzeżach Krakowa lśnią tysiące świateł.

Tylko dwa domy stoją ciemne. Przedwojenna willa i niewielki budynek obok niej.
Antek Milewski wraca do domu po latach. Zostawia za sobą porażkę życiową i chce zacząć wszystko od nowa. Kiedy przekracza próg starej willi, wracają dawne wspomnienia. Zaczyna rozumieć, że nie odnajdzie spokoju, dopóki nie rozwiąże tajemnicy z przeszłości. Dlaczego kochający ojciec nagle porzucił żonę i sześcioletniego syna? Czemu nigdy nie próbował naprawić błędu?
W małym jednorodzinnym domu nie obchodzi się świąt Bożego Narodzenia, bo kojarzą się z tragicznym wypadkiem. Magda Łaniewska i jej dwaj bracia zawsze wtedy wyjeżdżają do ciepłych krajów. Ale tym razem staną przed wielkim wyzwaniem. Będą musieli zorganizować prawdziwą Wigilię.
Nie wszystko pójdzie zgodnie z planem. Nie każdy człowiek okaże się wart pokładanego w nim zaufania. Jednak w magiczną noc światła zapalą się nie tylko w dwóch uśpionych domach, ale też w sercach ich mieszkańców.
Sięgnij po nową powieść mistrzyni lekkiego pióra.
To piękna i głęboka historia, która ogrzeje serca w zimowy wieczór.


Dowcipna, pełna celnych obserwacji powieść o tym, co czeka rodzinę, gdy podczas świąt zmuszona jest odbyć tygodniową kwarantannę…
Rodzina Birchów wyjeżdża na święta Bożego Narodzenia do podupadającej wiejskiej posiadłości. Będą odcięci od świata przez siedem dni. A że w Weyfield nawet wi-fi pozostawia sporo do życzenia, są więc skazani na własne towarzystwo. Winny temu jest wirus haag i Olivia, która leczyła w Afryce ofiary epidemii i musi odbyć tygodniową kwarantannę – tym razem wspólnie z rodziną.
Emma i Andrew cieszą się, że święta spędzą wreszcie z dwiema córkami, bo Olivia, starsza z nich, rzadko gości w domu. Młodsza córka, Phoebe, zajmuje się wyłącznie sobą i swoim ślubem, który planuje dopiero za rok. Andrew zamyka się w gabinecie, gdzie pisze złośliwe recenzje restauracji i wspomina dni dawnej chwały, gdy pracował jako korespondent wojenny. Emma ukrywa tajemnicę, która wywróci życie rodziny do góry nogami. W narzuconej, nie zawsze wygodnej bliskości nic nie może pozostać długo w ukryciu. Gdy na światło dzienne wychodzą kolejne sekrety i zadawnione urazy, największym wstrząsem okaże się niespodziewany gość, który nagle stanie na progu.




Zatrzymaj się i rozejrzyj dookoła. Czasami tyle wystarczy, by w twoim życiu zaczęły się dziać cuda.

Nowa, magiczna powieść autorki "Anioła do wynajęcia"
Klementyna – mistrzyni pachnących pierników – całe życie spędziła na walizkach. W najbardziej niespodziewanych momentach babcia Agata brała ją za rękę i ruszały w nieznane.
Dziś w oczach maleńkiej córeczki Dobrochny bohaterka dostrzega własną dawną niepewność i strach na widok babki szykującej się do drogi. Klementyna już wie, że przyszedł czas, by zmienić swoje życie i zacząć spełniać najskrytsze pragnienia.
Ale co ma z tym wspólnego lukrowana piętrowa kamieniczka jak ze snu?
"Serce z piernika" przeniesie cię w świat, w którym najważniejsza jest siła marzeń, a cuda – duże i małe – zdarzają się wtedy, kiedy najbardziej ich potrzebujesz.





Zimowy wieczór jest senny, magiczny i pełen cudów. Jak życie…

Momo ma dwadzieścia osiem lat i żyje w gorsecie własnych ograniczeń. Nie pije kawy, nie patrzy ludziom w oczy, nie kupuje kolorowych ubrań, boi się podróżować. Ma za sobą nieudane małżeństwo i skomplikowane relacje z ojcem. Jej światem jest sztuka – Momo projektuje biżuterię i meble z recyklingu.

I wtedy pojawiają się sny. Są jak pomost łączący noc z dniem. Próbują jej coś powiedzieć, kłują palcem, puszczają oko. Stają się pośrednikiem między Momo a prawdziwym światem, który ją otacza. Wyznaczają jej kolejne zadania, które musi wypełniać, żeby pójść dalej. Czas kończy się wkrótce...
Kim jest osoba, na którą podświadomie czeka?









W śnieżną wigilijną noc na tatrzańskiej przełęczy dochodzi do tragedii. Sześć lat później w mazurskiej chacie nad jeziorem staje się cud.
Niektórzy ludzie, choćby mieli wszystko, nie będą szczęśliwi. Inni nie mają nic, a potrafią cieszyć się życiem. Nataniel należał do tych drugich. W przeszłości uległ poważnemu wypadkowi, potem zmarła jego ukochana mama, a teraz stracił jeszcze dach nad głową. Nie miał nic, ale zyskał wolność i mógł ruszać w nieznane.
Senna – zagubiona wśród lasów wioska na Mazurach – miała być tylko krótkim przystankiem w jego podróży. Zatrzymał się w małej, opuszczonej chacie nad brzegiem jeziora. Miejscowa legenda głosiła, że ktokolwiek w niej zamieszka, straci to, co kocha. Ale co może grozić komuś, kto stracił już wszystko? Czy los nie mógłby w końcu nagrodzić dobrego serca i szlachetnej duszy?

„Gwiazdka z nieba” to pierwsza część nowej serii Katarzyny Michalak.



Święta to szczególny czas. Czas cudów. Bo zawsze znajdzie się Ktoś, kto rozdaje prezenty,

niekoniecznie pod choinką...
Michalina ma 27 lat i sama wychowuje młodszego brata. Mieszkają w przepięknej, malowniczej miejscowości u podnóża Tatr. W codziennych trudach wspiera ją jej babcia Zosia, właścicielka cukierni „Cynamonowe serca”. To za jej radą, by podreperować budżet, wnuczka postanawia na okres Bożego Narodzenia wynająć pokoje dla gości.

Do pensjonatu przyjeżdżają tylko cztery osoby: ekscentryczny rozwodnik, który najchętniej wymazałby Święta z kalendarza, starsza pani, która pragnie odzyskać utracone wspomnienia oraz tajemnicza pani doktor z córką. 
Gdy dzień przed Wigilią do drzwi domu Michaliny zapuka jeszcze jeden gość, życie kobiety wywróci się do góry nogami.

Poruszająca opowieść pełna świątecznego, niepowtarzalnego klimatu i magii. Bo gdy ludzie walczą o to, co w życiu najcenniejsze, atmosfera Bożego Narodzenia może zdziałać cuda.



Zagubiony w lesie pensjonat Mścigniew tuż przed świętami Bożego Narodzenia wypełnia się z pozoru zwyczajnymi gośćmi, z których każdy ma niebagatelne powody, by spędzić ten czas właśnie tam – w spokoju i w oddaleniu od zgiełku codzienności. Kiedy więc pewnego poranka amatorka nordic walkingu, Olga Mierzwińska, przed wyjściem na trening odkrywa w wannie trupa, nikt nie jest zadowolony, a najmniej właściciel, który staje na głowie, by zatrzymać gości w pensjonacie. Policja początkowo uznaje sprawę za wypadek. Jednak kiedy ta sama dziewczyna znajduje podczas spaceru kolejne zwłoki, sytuacja staje się poważna i do akcji postanawia wkroczyć detektyw Romanowski – amator krówek ciągutek i ekstrawaganckich krawatów.










Autorka pełnych emocji książek - "Garść pierników, szczypta miłości" oraz "Obudź się, Kopciuszku"

przedstawia nowy, zimowy bestseller! Piękna sceneria polskich gór i wzruszająca opowieść o miłości jak z bajki - takie historie pisze tylko Natalia Sońska!
Julia jest nauczycielką w jednym z krakowskich liceów. Młoda i ambitna, cieszy się wśród uczniów szacunkiem oraz sympatią. Dziewczyna ma złote serce, a dla swoich wychowanków jest w stanie zrobić wszystko, nawet narazić własną reputację!
Jakub realizuje się życiowo i zawodowo – jego firma deweloperska prężnie się rozwija, a narzeczona – Dagmara – wydaje się wymarzoną partnerką. Mimo to Jakub odczuwa pewien niedosyt i pustkę. Przypadkowe spotkanie z Julią na jednym z górskich szlaków wywoła lawinę zdarzeń. Czyżby Jakub odnalazł prawdziwą księżniczkę? Czy drogi tych dwojga zejdą się na zawsze?

Morał z tej opowieści może płynąć tylko jeden – szlachetne i dobre serce zawsze zwycięży fałsz i dwulicowość innych…



Popularna seria autorki najpiękniejszej literatury obyczajowej teraz w zimowej odsłonie. 
Ogrzej swoje serce wśród przyjaciółek z Kwiatowej!

Liliana stoi przed trudnym zadaniem: musi zaopiekować się młodszą kuzynką, która zatrzymuje się u niej na jakiś czas. Nastolatka sprawia sporo kłopotów i gdy Liliana postanawia z nią poważnie porozmawiać, dowiaduje się o traumatycznych przeżyciach dziewczyny. Pod adresem partnera Liliany padają poważne oskarżenia. Niespodziewanie okazuje się też, że Liliana musi zmierzyć się z własną, trudną przeszłością. Jakie decyzje podejmie? I czy ostatecznie uda jej się odnaleźć wspólny język z zamkniętą w sobie nastolatką?
Najnowsza powieść Karoliny Wilczyńskiej to próba zrozumienia, że przeszłość zawsze nas odnajdzie, nie możemy przed nią uciec.







Ciepła, przepełniona humorem i wzruszeniami opowieść o tym, co jest naprawdę ważne. Bo święta


mogą być wyjątkowe, nawet gdy z nieba spadną cztery płatki śniegu na krzyż...
Gwiazdka za pasem, w powietrzu pachnie makowcem, goździkami i zieloną choinką. Mieszkańcy małego miasteczka myślą już o przygotowaniach świątecznych, ale na drodze lepienia uszek i łańcuchów choinkowych staną im rodzinne perypetie. Zabiegani zapomną, co naprawdę liczy się w świętach. Na szczęście ktoś im o tym przypomni...
Ten wyjątkowy czas skrzyżuje ze sobą drogi małżeństwa posądzającego się wzajemnie o zdrady, młodej mamy zmęczonej dobrymi radami teściowej, sknery, którego żona marzy o dziecku, kobiety samotnie wychowującej córeczkę i pewnego przystojnego mężczyzny. Wśród codziennych problemów trudno się zatrzymać i po prostu cieszyć wspólnymi chwilami, ale w miasteczku mieszka ktoś, kto pomoże im na nowo odkryć magię świąt.






Ciepła i poruszająca opowieść o miłości osadzona w świątecznym klimacie Nowego Jorku.

Meg jest samotną matką, która pragnie, aby jej syn otrzymał w życiu wszystko, czego ona nigdy nie miała. Wychowana w rodzinie zastępczej kobieta od dziecka marzyła o idealnych świętach. W tym roku jest zdeterminowana, aby jej synek przeżył wyśnioną Gwiazdkę z pieczonym indykiem na stole, wesoło igrającym ogniem w kominku i stertą prezentów pod pięknie przystrojoną choinką.
Do szczęścia brakuje jej jedynie odpowiedniego mężczyzny. Przypadkowa znajomość z przystojnym architektem sprawia, że kobieta zmienia swoje plany i wyrusza w pogoń za miłością do Nowego Jorku. Czy Meg i jej syn przeżyją wreszcie wymarzone święta?







Najnowsza książka autora bestsellerowego „Był sobie pies” w świątecznej odsłonie.

Josh Michaels jest oburzony, kiedy sąsiad podrzuca mu pod drzwi ciężarną suczkę Lucy. Nie może jednak oprzeć się ufnemu spojrzeniu brązowych oczu zwierzaka i chociaż nigdy nie miał psa, postanawia przygarnąć Lucy. Kiedy na świat przychodzi pięć uroczych szczeniaczków, Josh zgłasza się po pomoc do lokalnego schroniska, gdzie poznaje dowcipną i kochającą zwierzęta Kerri, która uczy go, jak dbać o psią rodzinkę. Wspólnie przygotowują szczeniaki do adopcji w ramach świątecznego programu szukania nowych domów psiakom ze schroniska.
Niespodziewanie Josh zaczyna darzyć dziewczynę gorącym uczuciem, a im bardziej zakochuje się w Kerri, tym bardziej kocha swoją nową futrzaną rodzinę, która wniosła niesamowitą radość do jego życia. Kiedy zbliżają się święta i termin oddania szczeniaków, Josh zastanawia się, czy będzie w stanie bez nich żyć.
Najsłodsza psia historia na święta, który wzruszy i rozbawi do łez każdego czytelnika.



Nowa powieść autora bestsellerowych "13 powodów".
Poruszająca love story dla nastolatków, której nie da się zapomnieć.
Sierra prowadzi podwójne życie, a jego rytm wyznaczają święta Bożego Narodzenia. Jedno to życie w Oregonie, przy plantacji drzewek choinkowych, którą prowadzi jej rodzina. Drugie to życie świąteczne, kiedy przychodzi czas ich sprzedaży i wszyscy przenoszą się na miesiąc do Kalifornii. Gdy podczas jednej ze świątecznych podróży poznaje Caleba, wszystko się zmienia.
Calebowi daleko do idealnego chłopaka. Kiedyś popełnił ogromny błąd, którego cenę wciąż płaci. Sierra potrafi w nim jednak zobaczyć coś więcej niż jego przeszłość i jest gotowa zrobić wszystko, by pomóc mu odzyskać wiarę w siebie. Sierra i Caleb odkrywają coś, co może przezwyciężyć nieporozumienia, podejrzliwość i niechęć, które narastają wokół nich: prawdziwą miłość.







Jedna rodzina, cztery wigilie, kilka dekad historii Polski.
Przewrotnie opowiedziana saga rodzinna, wpisana w historię ostatnich dziesięcioleci. Niepolityczna i pod prąd. Zaczyna się w dobie „bujnego Gierka”, a kończy w dzisiejszych burzliwych czasach.
Wigilia to pretekst do spotkania w familijnym gronie, raz powiększającym się, raz malejącym, w zależności od ślubów, rozwodów i narodzin dzieci. Nie inaczej jest przy rodzinnym stole Niuty i jej męża Edka. Jak to w rodzinie – wszyscy kochają się i kłócą, borykają z problemami i cieszą z sukcesów. W świąteczne rozmowy wkrada się polska rzeczywistość, rozpalając namiętności biesiadników, dzieląc ich na frakcje i frakcyjki. Ponad wigilijnymi  potrawami, podczas przeżuwania śledzi, uszek i ciast odbywa się bój na argumenty i życiowe doświadczenie. Przeszłość miesza się z teraźniejszością, życie prywatne z polityką. Jest i śmiesznie, trochę strasznie i bardzo po naszemu.





Do ukrytego w Tatrach, zasypanego śniegiem Pensjonatu pod Świerkiem przybywają na święta kolejni goście. Każdy z nich przywozi własną historię. Na miejscu wita ich para właścicieli, którzy – niczym anioły – przyjmują pod swoje skrzydła życiowych rozbitków. Czy ich dobroć i życzliwość wystarczy, by wydobyć z człowieka to, co w nim najlepsze i jednocześnie uchronić od tego, co złe?

"Pensjonat pod Świerkiem" to zbiór nastrojowych opowiadań stworzonych specjalnie na magiczny czas świąt Bożego Narodzenia przez lubianych autorów – Ninę Reichter, Jolantę Kosowską, Agnieszkę Lingas-Łoniewską, Magdalenę Knedler, Annę Kasiuk, Daniela Koziarskiego i Annę Szafrańską. Do czytania nie tylko przy kominku, z kubkiem aromatycznej herbaty w dłoni, w towarzystwie bliskich osób i… pierniczków.











Trzaskający w kominku ogień, angielska wiejska posiadłość… i maskarada najwyższej próby!
Zabawna opowieść o świętach „idealnych”, gdzie wszystko efektownie wali się i pali, a w tle piękna historia miłosna.
1. miejsce na liście autorów najlepiej sprzedających się książek według New York Times!
Lady Camilla Lydingham doskonale wie, jaki prezent chciałaby dostać na święta – oświadczyny przystojnego księcia. Wymarzony kandydat na męża chciałby zaś spędzić Boże Narodzenie w tradycyjnym dickensowskim stylu, w gronie tradycyjnej angielskiej rodziny. Camilla nie zamierza przedstawiać księciu swoich wyjątkowo dziwacznych krewnych i przyjaciół domu. Decyduje się wynająć aktorów, którzy – jak na profesjonalistów przystało – perfekcyjnie odegrają role członków idealnej rodziny. Kiedy niespodziewanie pojawia się dawno niewidziany stary narzeczony, sytuacja wymyka się spod kontroli…